Obudził mnie cichy chichot z tyłu moich pleców.Nim się obróciłam wiedziałam , że miejsce na którym spałam to z pewnością nie była poduszka , tylko nagi tors Nialla .
-Niall co ty tu robisz ?! Zapytałam
-Haha przecież przyszedłem wczoraj do ciebie :)
-Zapomniałam, a długo tu jeszcze będziesz?
Nie,zaraz wychodzę a co wyganiasz mnie ?
-Nie wyganiam ,ale chciałam ci tylko powiedzieć że jest 13:00
-O ku*** Spóźnię się na wywiad !
-Jaki wywiad ?? Zapytałam
-Telewizyjny ! Głupio się pytasz a teraz wychodzę bo naprawdę się spóźnię-Dobrze ! Idź
Podszedł do mnie i pocałował mnie w policzek na pożegnanie
Wstałam z łóżka i się trochę ogarnęłam.Zeszłam na dół do kuchni zrobić sobie śniadanie nagle usłyszałam wibrowanie w mojej kieszeni w spodniach to był mój telefon .Dostałam sms'a od Nialla :
Przełożyli nam wywiad na jutro więc może spotkamy się poźniej ?.Niall xx
Odpisałam mu :
Ok ! Ale o której ? xx
A on odpisał :
O 18:00 xx
Na tego sms'a już mu nie odpisałam .Na zegarze dochodziła już 15:00.Wyszłam na chwilę na podwórko pod domem żeby się trochę przewietrzyć siedziałam sobie na trawie ok.30 min
Weszłam do domu ,wzięłam laptopa i zaczęłam sprawdzać Twittera.Okazało się że Niall i reszta 1D obserwuję mnie więc dałam im Follow Back .Moje interakcję po prostu oszalały .Ponieważ Niall na swoim TT napisał że się przyjaźnimy .kiedy wyłączyłam komputer dobiegła 16:00 .Weszłam do łazienki wzięłam długi gorący prysznic nałożyłam lekki makijaż a włosy spięłam w ładnego koka .Dochodziła 17:00 a wieć stwierdziłam że jeszcze chwilę pooglądam telewizję .Oglądnęłam jakiś dziwny serial .Gdy zadzwonił dzwonek do drzwi wstałam z kanapy i je otworzyłam .Ku mojemu zdziwieniu za drzwiami nie stał tylko Niall lecz jeszcze Harry , Louis ,Zayn i Liam .Hej ślicznotko jak się masz ? Zapytali chórem
-Dobrze !A gdzie idziemy ? Zapytałam
-Na kręgle ! Krzyknął Harry , wszyscy zgodziliśmy się z jego propozycją .Poszliśmy do najbliższej kręgielni
Zaczęliśmy "grać" ,ale nikomu to nie wychodziło więc zrezygnowaliśmy.Udaliśmy się do kawiarni gdzie rozmawialiśmy do późnego wieczora .
-O kurcze ! Jest już 21:00 Ja muszę spadać ! Powiedziałam
-Ja cię odprowadzę ! Odpowiedział Niall
-Dobrze ! Odpowiedziałam
Wyszliśmy z kawiarenki i spokojnym spacerkiem udaliśmy się do mojego domu .......A teraz czekaj na rozdział 4 :)
świetne opowiadanie!!! czekam na nastepne rozdzialy!!! zapraszam do mnie.
OdpowiedzUsuńOk :3 Dziękuje
Usuń